No nie idzie mi i już... nie dość, że fatalna byłam to jeszcze się cofam.
O co chodzi?O to mianowicie z czego tak niedawno się cieszyłam- o egzamin na Warszawskie ASP, na konserwacje zresztą. Własnie podczas niego odkryłam, ze się cofam- tak fatalnych obrazków nie namalowałam od lat, wszytsko wyglada na poziom podstawówkowy i inni patrzac na to musieli się zastanawiac nad tym, dlaczego moja teczka przeszła... po prostu zupełne dno.
W pewnym momencie nawet szkicu nie umiałam przenieść na większy format... Co jest? Czemu się cofam?

Devious Comments
Ale za to dżurnala masz PRZEŚLICZNEGO! Naprawdę- mowię całkiem szczerze! I to jest właśnie ten optymistyczny akcent, który zawsze powinien być serwowany na koniec.
--
"On voudrait parfois être cannibale, moins pour le plaisir de dévorer tel ou tel que pour celui de le vomir." (E. Cioran)
--
.... snif...
--
Holy books... or just evil? --> [link]
Are you ready for the age of reason? --> [link]
Apostates' testimonials --> [link]
--
.... snif...
Previous PageNext Page